Czy jesteśmy skazani na dyktat cyfrowych publikacji? Jak to będzie się prezentować w przyszłości?

Czy to istotnie prawda, iż kończy się era druku, a rozpoczyna się epoka cyfrowa? Patrząc na rozwój sytuacji na rynku tradycyjnej książki, analizując rozwój technologii można domniemywać, iż coś jest na rzeczy. Już teraz jest tyle nośników, jakie zastępują czytanie tradycyjnej książki, iż niektórym naprawdę na porządku dziennym zdaje się, iż tradycyjna książka jest zbędna.
Prasa drukarska
Source: http://www.sxc.hu
Argumentacja jest jak następuje: po co mi parę tomów na wakacjach, skoro w czytniku mogę mieć tysiące książek, a ponadto czytnik jest małych rozmiarów i nic nie waży. Prawda, w takiej sytuacji technologia jest niezwykle pomocna, ale i tak nie mówi nam to za dużo o kondycji druku w obecnych czasach.

Mówi się, iż ludzie po prostu nie lubią czytać, że ich to zanudza, że nie mają do tego głowy, ani czasu, iż tak rzeczywiście czyta jedynie kilka procent społeczeństwa, a reszta zadowala się tabloidowymi nagłówkami i szokującymi zdjęciami. W sumie, w dobie Internetu takie sytuacje są na porządku dziennym. W internecie możemy spędzić cały dzień, gdyż jest tam tyle krótkich informacji, pełno zdjęć, szokujących artykułów, generalnie masa sensacji, która zajmuje w zupełności poznawcze procesy. Właściwie, co tu dużo mówić, internet zmienia nas wszystkich.



Jak udowadnia autor „Płytkiego umysłu” przez Internet nasze mózgi niezwykle się zmieniają, co najbardziej zauważalne – nie jesteśmy tak cierpliwi jak kiedyś. Dawniej dawaliśmy radę przeczytać parę tomów książek skupiając się na nich, zachowując właściwą koncentrację. A teraz?

czytanie książek
Author: Herbert Guedes
Source: http://www.flickr.com
Niestety, lecz w czasach błyskawicznej informacji stajemy się coraz bardziej nerwowi, brak także nam właściwego skupienia dzięki, któremu możemy przyswoić konkretną porcję informacji. Czy jest szansa na zmianę tego stanu? Wydaje się, że nie, bo wszyscy korzystamy z internetu i raczej w przeciągu najbliższych kilku lat to się nie zmieni. Co więcej, będziemy jeszcze częściej korzystać z różnego rodzaju wynalazków, a technologia stanie się bardziej powszechna niż dziś.

Pozostaje nadzieja, iż druk nie przepadnie, bo w żaden sposób nie zastąpi go jakość cyfrowa. Na całe szczęście w dużych ośrodkach miejskich, przynajmniej w naszym kraju nie ma raczej obaw, że publikacje na papierze znikną z rynku, świadczy o tym spore zainteresowanie takimi usługami, jak na przykład introligatornia we Wrocławiu http://www.drukarniakid.pl/pl/oferta/39/Inrioligatorniaie: